Ciekawe strony rolnicze.
Zobacz koniecznie!
Rolniczy portal
PROW 2007-2013
Ogłoszenia rolnicze

PROBLEMY W OCHRONIE ZIEMNIAKA W SEZONIE 2008
PROBLEMY W OCHRONIE ZIEMNIAKA W SEZONIE 2008
Minął kolejny sezon wegetacyjny ziemniaka. Po raz kolejny okazało się, że każdy sezon jest inny, niepowtarzalny. Również Polska okazuje się na tyle dużym krajem, że występują znaczne różnice klimatyczne dla rozwoju ziemniaków i ich agrofagów.
W 2008 roku po posadzeniu bulw w większości rejonów kraju było chłodno, zwłaszcza w nocy. Krótkie ocieplenie nastąpiło na początku maja. W dalszej części tego miesiąca utrzymywały się stosunkowo niskie temperatury i padały deszcze. W czerwcu i przez znaczną część lipca panowały wysokie temperatury, w ciągu dnia często przekraczały one 30°C. Opadów było niewiele i tylko lokalne. Większe opady, często burzowe wystąpiły dopiero w trzeciej dekadzie lipca. Również przez znaczną część sierpnia było ciepło i sucho. Taki przebieg pogody spowodował, zwłaszcza na glebach lekkich, słaby wzrost roślin i przedwczesne zasychanie naci oraz znaczną obniżkę plonów odmian średnio późnych. Kolejny raz okazało się, że tylko nieliczne gospodarstwa w naszym kraju mają możliwość nawadniania plantacji a tym samym możliwość ograniczania skutków suszy.
Niskie temperatury oraz przelotne deszcze w okresie wschodów roślin (maj) przyczyniły się do silniejszego rozwoju ryzoktoniozy ziemniaka. Brak opadów w okresie tuberyzacji spowodował natomiast na glebach lekkich silny rozwój parcha zwykłego. Z innych chorób w omawianym okresie wegetacyjnym daje się zauważyć coraz liczniejsze występowanie chorób naczyniowych ziemniaka. Ze szkodników w 2008 roku w większym nasileniu wystąpiły mszyce oraz lokalnie stonka ziemniaczana.
RIZOKTONIOZA(Porażenie wschodzących roślin)
(Rizoktonioza objawy na kiełkach)
Sprawcą rizoktoniozy ziemniaka jest grzyb Rhizoctonia solani. Grzyb ten jest typowym polifagiem. Poraża wiele gatunków roślin uprawnych i dziko rosnących. Z ważniejszych roślin rolniczych poraża, oprócz ziemniaka, zboża oraz rzepak. W przypadku zbóż jest jednym ze sprawców łamliwości podstawy źdźbła. Zimują skleroty lub grzybnia na bulwach lub w glebie. Na roślinach ziemniaka, w zależności od fazy rozwojowej rośliny, grzyb wywołuje różne objawy chorobowe. Są to: ospowatość bulw, gnicie kiełków ziemniaka oraz próchnienie podstawy łodyg. Z uwagi na niskie temperatury gleby na początku wegetacji ziemniaka, nastąpiły sprzyjające warunki do rozwoju Rhizoctonia solani.
Na licznych plantacjach, zwłaszcza na glebach cięższych, obserwowano masowe gnicie wytwarzanych przez bulwy mateczne kiełków. Roślina broniąc się wytwarzała kolejne nowe kiełki. Ziemniaki wschodziły zatem nierównomiernie i na plantacji powstawały puste miejsca. Na pojedynczych polach, najczęściej po zbożach, presja choroby była tak duża, ze nawet zaprawianie na mokro bulw nie w pełni zabezpieczało wschodzące kiełki przed infekcją.
Objawy rizoktoniozy obserwowano również na roślinach w lipcu i sierpniu. W tym przypadku dochodziło najpierw do brązowienia podziemnych części łodyg, a potem do próchnienia podstawy łodyg. Często tylko pojedyncze łodygi na krzaku wykazywały objawy choroby. W efekcie dochodziło do zakłócenia w transporcie wody i asymilatów. Rośliny takie wykazywały objawy braku wody (więdniecie), a w kątach liści lub częściej u podstawy łodygi wytwarzane były zielone lub purpurowe bulwki powietrzne. W czasie zbioru na plantacjach, na których w okresie wegetacji w znacznym nasileniu obserwowano objawy rizoktoniozy, na bulwach powszechnie występowały duże ilości sklerot. W przypadku sadzeniaków jest to pierwsze źródło infekcji w roku następnym.
CHOROBY NACZYNIOWE ZIEMNIAKA
(Więdnąca roślina ziemniaka)
Choroby naczyniowe - więdnąca roslina
Obserwacje prowadzone w połowie czerwca wykazały na wielu plantacjach pojedyncze lub czasem liczne więdnące rośliny. Objawy te nie mijały pomimo poprawy warunków wilgotnościowych. Słabo rosnące rośliny były „przykrywane” przez nać zdrowych roślin i po pewnym czasie zamierały. Niektóre jednak były w stanie wytworzyć niewielkie bulwy. Zebrane, chore rośliny wykazywały zablokowane, ciemne wiązki przewodzące. Blokowanie wiązek przewodzących mogą powodować zarówno bakterie jak i grzyby. Jeżeli sprawcami są bakterie to mówimy wówczas o tracheobakteriozie. Jeżeli zaś grzyby np. Fusarium ssp. lub Verticilium dahliae o tracheomikozie.
Wiadomym jest, że tkanki przewodzące odpowiedzialne są za transport wody i metabolitów. Obecność w nich patogenów lub ich wydzielin ogranicza drożność naczyń, prowadząc do zaniku turgoru i zamierania porażonych części lub całych roślin. Później porażone rośliny wytwarzały normalny plon. W wielu bulwach widoczne było jednak przebarwienia wiązek poczynając od strony stolonu. To przebarwienie przechodziło niekiedy w większe rozlewające się plamy.